Nowenna (2)

MODLITWA NA KAŻDY DZIEŃ

Wszechmogący Boże, który powołałeś św. Józefa do godności Oblubieńca Dziewicy Maryi i Opiekuna Słowa Wcielonego, przyjmij tę nowennę na większą cześć i chwałę Twoją oraz na podziękowanie za wszystkie dary i łaski otrzymane za przyczyną św. Józefa, naszego Patrona.

Proszę pokornie, abym i teraz otrzymał upragnioną łaskę ..., jeżeli to jest zgodne z Twoją wolą i pożyteczne dla dobra mej duszy. 

1. POKORA ŚW. JÓZEFA

Święty Józef pochodził z królewskiego rodu Dawida, więc według powszechnej opinii powinien być bogaty i sławny. Jednak z woli Bożej spędził życie w ubóstwie, miłował je i nie pragnął odmiany.

Nie przewidując godności, jaka miała go spotkać, poślubił pokorną Dziewicę Maryję. Gdy dowiedział się, że za wolą Bożą została Ona Matką Zbawiciela, przejął się w stosunku do Niej głęboką pokorą. Kiedy Syn Boży nazywał go ojcem, jeszcze bardziej wzrastała w nim ta cnota, także pod wpływem przykładu uniżenia się Boga-Zbawiciela.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, wyjednaj też dla mnie swoimi modlitwami tę wspaniałą cnotę. Tyle jest we mnie zła: moje myśli są wyniosłe, moje słowa – pełne pychy, a czyny powodowane przesadną ambicją. Siebie cenię wysoko i stawiam na pierwszym miejscu, a w bliźnim tak rzadko widzę dobro. Gdy ktoś wyrządzi mi przykrość, albo mnie upokorzy, gniewam się, pragnę zemsty i przebaczam z trudnością.

Wyjednaj mi św. Józefie skromne mniemanie o sobie, abym się nigdy nie wynosił nad innych. Uproś mi także poznanie siebie i niech pamiętam, że co mam dobrego, Bogu zawdzięczam jedynie, nie sobie.

2. CZYSTOŚĆ ŚW. JÓZEFA

Święty Józef odznaczał się wyjątkową czystością. Bóg wyróżnił go, uwalniając od złych skłonności, a on okazał się godny Bożego zaufania. Nie zawiódł Maryi Dziewicy, która mu się powierzyła; ich małżeństwo było wspólnotą czystych serc. Żyjąc w kręgu zwykłych, codziennych spraw, obcując z różnymi ludźmi, św. Józef rozwijał daną mu łaskę niewinności. Tak jak każdy człowiek mając wolną wolę, mógł wybierać dobro albo zło. Jednak nigdy w życiu nie popełnił żadnej niedoskonałości.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, wyjednaj mi ten dar, żeby ani złe słowa, ani złe przykłady nie wywarły wpływu na moją duszę. Pomóż mi unikać okazji do grzechu, bo tak trudno mi walczyć z pokusami. Łatwo natomiast się uniewinniam, kiedy popełnię grzech. Znajduję wiele wykrętów, żeby zejść z prostej drogi przykazań. Moje intencje nie zawsze są czyste, w słowach czasem kryje się podstęp, a czyny nieraz godzą w bliźniego.

Więc naucz mnie, św. Józefie, pilnej czujności nad mymi uczuciami i nad moją wyobraźnią, abym stał się człowiekiem prawym i szlachetnym, człowiekiem czystych rąk.

3. CIERPLIWOŚĆ ŚW. JÓZEFA

Święty Józef w całym życiu odznaczał się cierpliwością. W Betlejem szukał wytrwale schronienia dla Maryi oczekującej Dziecka. Podczas dalekiej drogi do Egiptu wycierpiał wiele trudów i niewygód. Będąc w obcym kraju, musiał zdobywać środki utrzymania. 

Po powrocie do Nazaretu codzienną ciężką pracą fizyczną zapewniał byt materialny Świętej Rodzinie.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, przeżyłeś tyle zmartwień i goryczy, zaznałeś wiele przykrości od ludzi, Bóg Cię doświadczał w sposób niezrozumiały. Wyjednaj dla mnie łaskę wytrwałości w codziennych, zwykłych sprawach i w tych bolesnych, nieoczekiwanych. Tak bardzo mi brakuje cnoty cierpliwości. Nie umiem czekać, ogarnął mnie pośpiech. Cofam się przed każdą niewygodą i bólem fizycznym, drobną dolegliwość uważam za krzywdę, zniechęcam się łatwo do ludzi.

Więc proszę Cię, św. Józefie, wyproś mi tę łaskę, bym umiał naśladować Ciebie i ze spokojem, nie tracąc nigdy równowagi ducha, z mądrą cierpliwością przyjmował wszystko, co Bóg raczy zesłać.

4. POSŁUSZEŃSTWO ŚW. JÓZEFA

W ciągu całego życia św. Józef był doskonale posłuszny. Ewangelia nadaje mu zaszczytne miano sprawiedliwego, ponieważ żył w bojaźni Bożej i wykonywał wiernie przepisy prawa Bożego i ludzkiego. Chętnie wypełniał polecenia aniołów i ludzi, nawet wtedy, gdy były trudne i zmieniały jego plany życiowe. Choć nie zawsze je rozumiał, czynił to, co mu nakazano bez ociągania się i bez względu na trudności.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, wyjednaj mi tę łaskę, abym znajdował upodobanie w posłuszeństwie ze względu na Boga, który zawsze i we wszystkim pragnie mego dobra. Bóg mi objawia swoją wolę przez przykazania, a ja tak często je łamię, kieruję się własnym upodobaniem, wygodą, egoizmem. Lekkomyślnie popełniam drobne niewierności i łatwo ulegam pokusom, natomiast z łaski spowiedzi korzystam opieszale. Lekceważę sobie drobne natchnienia i rady światłych ludzi, których mi Bóg pozwala spotykać. Nawet pomijam głos mego sumienia, gdy mi tak wygodnie.

Pomóż mi więc, św. Józefie, abym umiał mądrze korzystać z pomocy w życiu duchowym i wyjednaj mi cnotę posłuszeństwa.

5. POBOŻNOŚĆ ŚW. JÓZEFA

Święty Józef był człowiekiem bogobojnym. Kochał Boga całym sercem i służył Mu w pokorze. Wszystko, czego Bóg od niego zażądał, wypełniał z wierną miłością i poświęceniem. Starał się o to, by swoim życiem i pracą podobać się Bogu. Ośrodkiem jego myśli, celem wszystkich starań był Bóg, później – Jezus; żył z Nim i dla Niego. W tym zjednoczeniu z Bogiem wyraża się najpełniej pobożność św. Józefa.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, naucz mnie swoim przykładem, abym w każdej sytuacji szukał Boga i żył w Jego obecności. Ty wiesz, jak rzadko dostrzegam znaki Bożej Opatrzności w moim życiu. 

Tak mało myślę o Bogu. Moja modlitwa często jest jałowym obowiązkiem.

Naucz mnie, św. Józefie, częściej zwracać swe serce ku Bogu. Naucz łączyć myśli i uczucia z Matką mego Pana, z aniołami i świętymi. I módl się razem ze mną tak, jak modliłeś się z Jezusem, Twoim przybranym Synem.

6. ŻYCIE WEWNĘTRZNE ŚW. JÓZEFA

Święty Józef żył zwyczajnie w małym miasteczku jako przykładny małżonek i ojciec. Lecz było to życie zjednoczone z Bogiem, dlatego osiągnął wyżyny świętości. Będąc zasłuchany i wpatrzony w Boga, umiał doskonale łączyć codzienne obowiązki z bogatym życiem duchowym. Przez modlitwę uświęcał swoją pracę, umacniał ufność, pomnażał miłość ku Bogu. Jego wrażliwość na Boże natchnienia miała także swe źródło w modlitwie.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, módl się za mną, gdyż bardzo mi jest potrzebna pomoc w drodze do Boga. Tak łatwo jest rozproszyć dary łaski, zwłaszcza że mnie zanadto pochłaniają sprawy materialne. Mam czas na wszystko, dla Boga przeznaczam zaledwie krótkie chwile. Modlitwę traktuję jak obowiązek, zapominając, że jest to spotkanie z najlepszym Ojcem. Unikam ciszy i samotności, choć wiem, że Bóg przemawia tylko do serc skupionych. Wykonywane obowiązki, ludzie z mego otoczenia, różne ważne dla mnie sprawy, oddalają mnie od Boga. Załamuję się pod wpływem niepowodzeń, bo bardzo wątła jest moja ufność w Panu.

Święty Józefie, proszę Cię, wybłagaj mi to wszystko, co jest konieczne i pożyteczne dla życia świętego, takiego jakie pragnę prowadzić i które się Bogu podoba.

7. UFNOŚĆ ŚW. JÓZEFA

Święty Józef odznaczał się głęboką wiarą. Chociaż był doświadczany trudnymi próbami, nigdy się nie zachwiała jego ufność do Boga. Nie wątpił w słowa posłańca Bożego, nie wysuwał trudności, nie zwlekał, lecz spokojnie i zdecydowanie wypełniał polecenia, np. przyjmując Maryję do swego domu, lub uciekając z Jezusem i Jego Matką do Egiptu.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, wyjednaj mi cnotę ufności, której mi tak bardzo brakuje. Jakże często tracę nadzieję, gdy spotka mnie doświadczenie Boże, choroba lub inne cierpienie. Wówczas budzi się we mnie żal do Boga. Na widok panoszącego się zła, krzywdy ludzkiej, niesprawiedliwości, zaczynam wątpić, czy Bóg w ogóle istnieje, skoro na takie rzeczy pozwala.

Nie dopuść więc, św. Józefie, abym kiedykolwiek wątpił w Opatrzność Bożą, załamywał się lub był smutny. Niech moja twarz zawsze będzie pogodna, moje serce spokojne, a słowa życzliwe. Wyjednaj mi swymi modlitwami ufność w dobroć Boga, który mnie kocha. Naucz mnie, św. Józefie, żyć w całkowitym zawierzeniu Bogu, abym w każdych warunkach z dziecięcą prostotą pozwolił się prowadzić Bożej Opatrzności, jak przystało temu, kto otrzymał obietnicę wiecznego szczęścia.

8. MIŁOŚĆ DO PANA JEZUSA

Święty Józef kochał Jezusa gorącą miłością. Z woli Opatrzności był dla Syna Bożego ojcem na ziemi. Mógł dbać o Jego potrzeby, wychowywać Go i cieszyć się Jego stałą bliskością. Była to miłość ofiarna, zdolna do poświęceń i wyrzeczeń. Wszystkie niedostatki, przykrości i cierpienia hojnie wynagradzał mu Jezus swoją synowską miłością, szacunkiem i posłuszeństwem.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, Ty wiesz, jak wątła i krucha jest moja miłość do Boga. On pierwszy mnie umiłował i oddał za mnie swoje życie, a ja odpowiadam Mu niewdzięcznością. Więcej kocham świat i siebie i dbam raczej o sprawy doczesne.

Racz więc wyjednać mi czystą miłość, mocną i skuteczną, abym kochając szczerze Boga tu na ziemi, mógł potem w niebie cieszyć się Jego widokiem razem z Tobą i wszystkimi świętymi.

9. ŚMIERĆ ŚW. JÓZEFA

Święty Józef, po wypełnieniu swojej misji życiowej, został wezwany do wieczności. Odchodził z tego świata w pokoju, choć było mu ciężko rozstać się z Małżonką i Synem, których miłował i służył Im ofiarnie przez wszystkie swoje dni. Całe jego życie, święte, bez skazy grzechu, było przygotowaniem do tej ostatniej chwili. Można więc powiedzieć, że „mąż sprawiedliwy nie lękał się śmierci”. Dlatego stał się Patronem umierających.

Święty Józef przychodzi z pomocą umierającym, dodaje im potrzebnych sił, rozprasza grozę rozstania się z tym światem i z bliskimi sercu osobami. Łagodzi ból, niepewność i obawę. Niekiedy nawet daje poznać dzień zgonu, aby człowiek mógł się lepiej przygotować na spotkanie z Bogiem.

Święty Józefie, dobry mój Patronie, Ty umierałeś wpatrzony w oblicze Jezusa i Maryi, naucz mnie tak żyć, abym zasłużył na szczęśliwą wieczność. Niech nie marnuję żadnej okazji do czynienia dobra i nie tracę cennego czasu, jaki mi jest dany. Nie pozwól mi zapomnieć, że w chwili Bogu wiadomej, będę musiał zdać rachunek ze wszystkich swoich spraw. Wyjednaj mi taką śmierć, po której będę mógł, radosny i szczęśliwy, zamieszkać w domu Ojca, oczekującego mego powrotu.